W co inwestować w kryzysie?

Już na samym początku chciałem coś Ci powiedzieć. Przedstawię Ci dzisiaj dwa bardzo nietypowe sposoby inwestowania. Podejrzewam, że w pierwszej chwili będziesz bardzo zdziwiony.

Pojawić się może również w Twojej głowie inna myśl. Blog o produktywności, a tu nagle o inwestowaniu? Zdecydowanie tak. Po pierwsze dlatego, że lubię rozmawiać o pieniądzach/inwestowaniu. Po drugie te dwie rzeczy mocno od siebie zależą.

Kiedy jesteśmy produktywniejsi, często więcej zarabiamy. Potrafimy wyznaczać cele, priorytety i wiemy jak mądrzej pracować. To bardzo często przekłada się na większe zarobki. A tu już niewielki krok do inwestowania. Tylko czy o takim inwestowaniu dzisiaj będzie mowa?

Domyślam się, że wchodząc w ten artykuł, sporo osób oczekiwało informacji, jakie akcje kupić, żeby zarobić 100% w trzy dni. Muszę Cię rozczarować, ale tego nie wiem. Nie wiem również, jak nic nie robiąc zarobić w Internecie. Zdradzę Ci jednak dwa sposoby inwestowania, na których nie masz możliwości stracić. Zysk długoterminowy jest z nich ogromny. Te inwestycje nie dadzą Ci z dnia na dzień wielkich pieniędzy. Po czasie jednak zobaczysz jakie duże profity taka forma inwestycji przyniesie.

Z mojej perspektywy te dwa sposoby są dużo więcej warte w długiej perspektywie niż najlepszy cynk na giełdzie. Zysk z nich będziesz czerpał przez lata. 

 

Inwestuj w siebie

 

Że co? Tak, dobrze przeczytałeś. Na ten moment to najlepsza inwestycja, jaka jest. Jeśli wdrażasz wiedzę, jaką się nauczyłeś, to praktycznie zawsze zwrot z takiej inwestycji jest bardzo wysoki. Zasada jest tu bardzo prosta. Jeśli umiesz coś nowego, jesteś lepszą wersją samego siebie. Zwyczajnie potrafisz więcej. Jeśli pracujesz na etacie, jesteś atrakcyjniejszy pracownikiem, a takich się lepiej wynagradza. Gdy jesteś przedsiębiorcą, to z nową wiedzą możesz więcej zarabiać w swoim biznesie.

Zarezerwuj sobie czas w ciągu dnia, który poświęcisz na doszkalanie się. Wiem, wiem, przecież masz tyle obowiązków, że nie masz chwili wolnego. Jestem jednak przekonany, że jeśli zrozumiesz, jak jest to istotne dla Ciebie, to chwilę na naukę znajdziesz. Jeśli czas w ciągu dnia jakimś cudem masz już tak zapełniony, że nic nie wciśniesz, to mam dla Ciebie rozwiązanie (tak łatwo się nie wymigasz). Wstań i ucz się jeszcze przed pracą. Jeśli jesteś nocnym markiem, usiądź do nauki po, tym jak wszyscy inni śpią. Bez wymówek, do dzieła.

Warto się jednak przyjrzeć dokładniej swojej dobie. Będąc na etacie mało kto poświęca 8 godzin na pracę. Przeglądanie bieżących wiadomości w Internecie, rozmowy z kolegami o niczym czy robienie sobie z nudów piątej kawy. Zamiast tego znajdź w pracy czas na naukę. Jak to? W pracy się uczyć? Lepiej tak niż przeglądać śmieszne obrazki na różnych stronach. Z Twojej nauki pracodawca bardziej mógłby skorzysta. Z czynności wymienionych powyżej raczej nie. Zyskasz przede wszystkim jednak Ty. Możesz nawet podejść do szefa i powiedzieć mu, że zrobiłeś swoje. Czy wyrazi zgodę, żebyś podszkolił się z danego tematu? Jeśli nie masz szefa psychopaty i realnie wpłynie to pozytywnie na waszą firmę, to jeszcze możesz odebrać pochwałę. 

Jeśli prowadzisz swój biznes, to masz trochę łatwiej. Nikt nad Tobą nie stoi, więc nie masz tego problemu moralnego. Dzięki nauce Twoja firma może dużo zyskać. Możesz zwiększyć swoje umiejętności sprzedażowe czy marketingowe. A to dobry krok do zarabiania większych pieniędzy.

Wszystko super, ale przyszedł kryzys, a Ty proponujesz mi wydawać teraz kasę na siebie?

Tak i nie. Masz wiele możliwości nauki za darmo. Podam ci kilka przykładów, gdzie nie musisz wydać ani jednej złotówki. Przedstawię Ci również opcję, gdzie możesz wydać 30-40 zł i zdobyć masę wiedzy. 

Możesz oczywiście korzystać z płatnych szkoleń. Jeśli jednak do tej pory nie specjalnie robiłeś coś w tym kierunku, to proponuję zacząć od niewydawania na to za dużo pieniędzy. W tym artykule skupię się na dwóch pierwszych opcjach.

Na początku przedstawię Ci kilka darmowych sposobów na inwestowanie w siebie. Jeszcze jakiś czas temu zdobywanie wiedzy kojarzyło się głównie ze szkołą, uczelnią czy płatnymi szkoleniami. Dzisiaj praktycznie cała wiedza jest w Internecie.

W Internecie jest w tej chwili ogrom darmowej wiedzy. Co ważniejsze, jakość tej treści jest coraz wyższa. Możesz ją konsumować w przystępny dla Ciebie sposób. Lubisz wideo, więc oglądasz YouTube. Trafia do Ciebie bardziej wersja audio, słuchasz podcastów. Jeśli wolisz czytać, to masz do wyboru wiele ciekawych artykułów czy blogów.  Każdy może znaleźć coś dla siebie.

YouTube

Coraz więcej przydatnej wiedzy pojawią się właśnie na YouTube. Wideo jest bardzo przyjemną formą przekazywania wiedzy. 

Po pierwsze dlatego, że widzimy jak ktoś do nas mówi. Dużo osób lepiej odbiera takie treści.

Po drugie możemy w czasie oglądania robić inne proste czynności. Zamiast zwykłego prasowania uruchom sobie dodatkowo na telefonie interesujący Cię kanał na YouTube. Prasowanie jest czynnością automatyczną, więc nie musisz się nie wiadomo jak na tym skupiać.  Kolejna wymówka na brak czasu w ciągu dnia została obalona. Szach mat. 

Po trzecie twórcy zauważyli, że taka forma przekazywania wiedzy się przyjęła. Często prześcigają się w dobrych treściach, bo wiedzą, że dzięki temu przyciągną do siebie ludzi. Osobiście czerpię dużo wartościowej wiedzy z tego kanału.

Artykuły i wpisy na Blogach

Dla tych, co wolą czytać niż oglądać jest wiele rozwiązań. W Internecie jest dosłownie wszystko. Wpisujesz w najbardziej znaną wyszukiwarkę treści, które Ciebie interesują i masz milion stron na ten temat. Znajdziesz bezpłatne e-booki (tu możesz ściągnąć mój), publikacje naukowe oraz przemyślenia mądrych ludzi. Do wyboru do koloru.  

Podcasty

Proponuję również korzystać z podcastów. Ten rynek rośnie jak na drożdżach. Można znaleźć tu więcej wiedzy, niż jest podatków w Polsce. Wystarczy, że wybierzesz temat, jaki Ciebie interesuje. Ta forma przekazywania wiedzy jest najmłodsza ze wszystkim wymienionych. Jednak dzięki temu najszybciej się rozwija. Ludzie dzielą się swoją wiedzą i grzechem jest tego nie wykorzystać.

 

30 - 40 złotych

książka


Jeśli nie chcesz wydawać teraz dużo pieniędzy na kursy, szkolenia czy konsultacje, to mam dla Ciebie prosty sposób na naukę. Kup książkę. Wydatek nie jest duży, a wiedza tam zawarta jest nieoceniona. Do wyboru mamy tradycyjne papierowe książki, ebooki, jak i audiobooki. Te ostatnie są zdecydowanie moim faworytem, ale każdy powinien wybrać te najlepsze dla niego.  Jak zaoszczędzić czas i pieniądze, jeśli chodzi o książki, zapraszam na jeden z moich pierwszych postów.  Pomyśl sobie, że w ciągu tygodnia przeczytasz tylko jedną książkę. W ciągu roku to ponad 50 książek. Jeśli uważasz, że to dużo to za chwilę podam Ci banalny sposób na przeczytanie nawet 100 książek rocznie.

Gdy będą to książki z Twojej dziedziny, jaką się zajmujesz, zyskasz przewagę nad wieloma osobami. 

A co jak kupię złą książkę i tylko stracę czas? Na to też mam dwa rozwiązania.

Osobiście korzystam z platformy Storytel, gdzie słucham audiobooków. Wielkim plusem tego rodzaju platform jest to, że płacisz miesięcznie niecałe 30 zł i masz dostęp do wszystkich książek, jakie są dostępne w platformie. Uwierz mi, że jest tego ogrom. Jeśli jakaś książka nie spełni Twoich oczekiwań, to bierzesz się za następną. Nie jesteś przecież zobowiązany do przesłuchania jej do końca. Jeśli interesuje Cię ten temat, zapraszam do mojego wpisu gdzie szerzej ten temat opisuje. Przy okazji dowiesz się jak przeczytać ponad 100 książek rocznie.

Drugim sposobem jest platforma lubieczytac.pl. Jeśli nie jesteś pewien jakiegoś tytułu, sprawdź opinię innych czytelników. Strona jest bardzo popularna i wiele osób się na niej wypowiada. Przeczytaj komentarze pod danym tytułem i na tej podstawie postanów czy książka jest warta wydania Twoich pieniędzy. Oczywiście nie jest to jedyna strona internetowa, na której możesz się opierać. Jednak ze swojego doświadczenia polecam ją. 

Trzeci sposób jest wręcz banalny. Jeśli masz znajomych, którzy specjalizują się w jakieś dziedzinie, to mogę Cię zapewnić, że czytają książki. Zapytaj ich o tytuły, które polecają. Zwiększy to szanse na uniknięcie słabych tytułów. Dodatkowo może pogłębisz swoje relacje z taką osobą, a o tym już za chwilę. Możesz też napisać do mnie. Choć kiedyś nie czytałem prawie nic, na ten moment nie wyobrażam sobie dnia bez książki czy audiobooka. 

Teraz od Ciebie zależy, czy będziesz się uczył, czy dalej scrolował facebooka. Co wybierasz?


Inwestuj w kontakty

inewstuj w kontakty

Drugą doskonałą i jednoczenie nietypową inwestycją są kontakty. No teraz Rafał to już przegiąłeś. Już tłumaczę, o co chodzi. 

Chyba słyszałeś niejednokrotnie, że temu to się udało, bo ma znajomości. Moje pytanie w takim razie brzmi: czemu Ty ich nie masz? Jeśli chcesz zarabiać dobre pieniądze, to faktycznie znajomości się Tobie przydadzą. 

Wydaje mi się, że trudno jest dojść do dużych pieniędzy w pojedynkę. Nawet jak się da, to zdecydowanie wolniej, niż kiedy masz osoby, na które możesz liczyć. Krąży takie dziwne przekonanie, że korzystanie ze znajomości jest złe. A ja się pytam dlaczego? Czy nie jest, tak że jak Ty korzystasz z pomocy kolegi, który remontuje mieszkania (daje Ci lepszą cenę), to wszystko jest porządku? Kiedy jednak kolega dzięki znajomościom otrzymuje dobry kontrakt, to on jest już bleee. Jeśli wszystko jest zgodne z prawem i nie są to jakieś szemrane interesy, to czemu ma być to złe?

Każda rozmowa z ciekawymi ludźmi wnosi coś do naszego życia. Spotykaj się z jak największą liczbą interesujących ludzi, a życie będzie łatwiejsze. Zaczynają się w Twoim życiu nagle pojawiać różne ciekawe propozycje. Oczywiście im będziesz lepszy (dzisiejszy pierwszy punkt – inwestuj w siebie), tym lepsze propozycje będą się pojawiały.

Taka postawa zwiększa również Twoją produktywność. Dzięki znajomościom oszczędzasz czas. Nie musisz docierać do potrzebnych Tobie ludzi do osiągnięcia celu. Skracasz ten proces i masz więcej czasu na inne rzeczy. Nie musi być tak, że jedyną drogą do bogactwa jest zatyranie się na śmierć. 

Moim zdaniem ta inwestycja jest bardzo niedoceniania. Zapamiętaj raz na zawsze: moralne i legalne korzystanie ze znajomości jest dobre. Nawet bardzo dobre! Zacznij budować swoją listę kontaktów już dzisiaj. 

No wszystko fajnie, ale jak to robić. Przedstawię Ci kilka nietypowych sposobów (do typowych wpisów ten artykuł jak się okazuje nie należy☺).

Nie będę tu opowiadał o spotkaniach networkingowych. Nie dlatego, że są złe. Natomiast bez większych problemów znajdziesz o tym mnóstwo informacji w Internecie, czy przeczytasz ciekawe książki. Dzisiaj przedstawię Ci cztery metody na pozyskiwanie ciekawych osób.

  1. Stań się fachowcem w jakieś dziedzinie, a sam będziesz polecany przez inne osoby ciekawym ludziom. Ten punkt wiąże się z tym, co znajdziesz na samym początku artykułu. Inwestuj w siebie i stawaj się nieprzeciętny w tym, co robisz. Jeśli się tak stanie ekspertem w jakieś dziedzinie, dużo łatwiej będzie Ci poznawać inne wartościowe osoby.
  2. Pomagaj innym bezinteresownie. Osobiście wierzę w to, że dobro wraca. Ludzie chętniej będą o Tobie wspominać innym osobom, kiedy będą Cię po ludzku lubili i wiedzieli, że można na Ciebie liczyć. Jeśli znajomy kolegi będzie miał podobny problem, jak on to wspomni o Tobie. Wtedy będziesz miał okazję poznania kolejnej osoby. 
  3. Odnów swoje relacje ze starymi znajomymi. Może się okazać, że w ich życiu dużo się zmieniło. Dzisiaj mogą robić już zupełnie inne rzeczy niż kiedyś. W większości przypadków idziemy wszyscy do przodu. Inni wolnej drudzy szybciej, ale jednak. Twój znajomy ze studiów może dzisiaj prowadzić ciekawy i dochodowy interes. Jest szansa, że taka znajomość się przyda. On również pewnie ma więcej interesujących osób wokół siebie. Skorzystaj z tego.
  4. Ostatnim sposobem, jakim chciałem się z Tobą podzielić w tym wpisie, jest poznawanie osób wpływowych przez Internet. W dzisiejszych czasach nie jest problemem poznawanie osób, których się nie zna. W dobie mediów społecznościowych masz dostęp praktycznie do każdej osoby. Wystarczy skontaktować się z człowiekiem, który nas interesuje i zaoferować mu coś od siebie. Jeśli jesteś fachowcem w jakieś dziedzinie, to daj tej osobie coś od siebie. Najlepiej nie oczekuj nic z w zamian. Ewentualnie możesz też wprost powiedzieć, że chciałeś ją poznać, a to prezent dla niej za możliwość zwykłej rozmowy.

Podsumowanie

Patrz na swoje inwestycje długoterminowo. Zwiększaj cały czas swoją wiedzę, bo jest to inwestycja, której nikt Tobie nie zabierze. Nie wyobrażam sobie, jak możesz na niej stracić. Kiedy połączyć to z drugą opcją, jaką Tobie tu przedstawiłem, to możesz być pewien, że sukces jest murowany. Poznawaj nowych ludzi na każdym kroku. Nie przepuszczaj żadnej okazji. 

Na końcu mam dla Ciebie pewne wyzwanie. Usiądź do swoich kontaktów (w telefonie czy na Facebooka) i odezwij się do starych znajomych. Zwyczajnie napisz do nich, co słychać. Dodatkowo znajdź w Internecie artykuł lub kup książkę na temat, który Ciebie interesuje. Napisz do mnie po wykonaniu tego zadania. Nie odwlekaj tego na później, działaj. Polepsz swoją jakość życia! Powodzenia. 

Czy ten wpis Ci się podobał?
[Wszystkich głosów: 5 Średnia: 5]
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina z Mamkowo.pl
4 miesięcy temu

No tak: kup książkę to dla mnie porada świetna, uwielbiam ksiażki. Ale była jeszcze opcja bezpłatna – biblioteki. Piszę „była”, bo je pozamykali do 29 listopada (i nie wiadomo, na jak długo to przedłużą), jakby w bibliotekach gromadziły się tłumy 🙁

Candy Pandas
4 miesięcy temu

Ja postanowiłam, że zainwestuję w siebie i wezmę się w końcu za porządną naukę angielskiego 😉

Patrycja Czubak
Patrycja Czubak
4 miesięcy temu

Dobre wskazówki, które rzeczywiście mogą przynieść korzyści. 🙂

Anna z Wychowanie to przygoda

Swietny wpis! Tak, trzeba inwestowac w siebie, rozwijac sie, czytac, robic szkolenia. Wlasnie zastanawiam sie nad kolejnym certyfikatem, tak, tak, jest platny, ale zawsze dobrze miec dowody na wlasny rozwoj. Raczej dla innych niz dla siebie, ale warto:) Pozdrawiam!

Koralina
4 miesięcy temu

ten rok jest zdecydowanie tym, w którym zaczęłam inwestować w siebie, bo po prostu mam na to czas 🙂

KasiaKatarzynka
KasiaKatarzynka
2 miesięcy temu

To prawda, najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie, w rodzinę- to zawsze przyniesie owoce!

11
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x