Produktywność i jej trzy główne zasady.

Trzy główne zasady produktywności

Produktywność. Wiele osób dyskutuje, który system produktywności jest najlepszy, jakiej aplikacji używać oraz czy dana metoda jest lepsza od drugiej. Wszystkie te rzeczy są oczywiście istotne. Niestety bez kilku podstawowych zasad produktywności nic spektakularnego nie osiągniemy.

To tak jak by mieć super szybki i bezpieczny samochód, którym chcesz się ścigać na torze wyścigowym, ale nie masz prawa jazdy. Co z tego, że nie ma w okolicy lepszego auta, jak nie potrafisz odpalić samochodu, a później zmienić w nim biegów. Bez podstaw cały ten sprzęt jest mało przydatny, a Ty nie potrafisz wykorzystać jego możliwości. Tak samo jest z produktywnością. Musisz poznać podstawy i dopiero iść dalej.

Zapraszam Cię do świata, gdzie możesz otrzymać prawo jazdy z produktywności.

Produktywność. A co to?

Wielokrotnie spotkałem się z opinią, że produktywność, to ciągłe robienie szybciej i więcej. Zapchany kalendarz po brzegi, wyznaczanie 100 celów czy brak spontaniczności. Co gorsze słowo produktywność wielu osobom kojarzy się z fabryką. A to tylko część negatywnych rzeczy, jakie słyszałem o produktywności. Jak jest naprawdę?

To wszystko jest totalną bzdurą. Produktywność to nie jest planowanie wszystkiego co do minuty. Nie musisz kochać się ze swoim partnerem czy partnerką ze stoperem w ręku i przerywać, jeśli ustalony czas minął. Nie kończysz nagle zabawy z dzieckiem, bo minęła godzina, którą chciałeś mu poświęcić. Produktywność to nie jest film „Szybcy i wściekli”, w którym liczy się każda sekunda. W taki sposób bliżej byłoby nam do maszyn niż do ludzi.

Czym jest produktywność?

Przejdę w takim razie do tego, co to jest produktywność. Niestety nie ma jednej poprawnej definicji. Dla każdego jest czymś innym. Najlepszym dowodem na to jest mój wpis o produktywności, gdzie spytałem kilku osób zajmujących się produktywnością na co dzień. Wiesz, co się okazało? Każdy podał inną definicję.

Prócz tych opisów produktywności, jakie są w wyżej wymienionym wpisie, można ją rozumieć jako mądre spędzanie czasu na czynnościach, które dają pozytywne efekty. Nie można patrzeć tylko na produktywność przez pryzmat pracy. Spędzanie czasu z najbliższymi nie pozwala nam więcej sprzedawać czy realizować jakichś celów materialnych (przynajmniej bezpośrednio). Daj jednak dużo więcej. Jeśli wracasz do domu, który jest wypełniony miłością, to przekłada się to na wiele innych pozytywnych rzeczy w Twoim życiu. Nie da się tego zmierzyć żadnym urządzeniem, ale wiesz o tym, że tak jest.

W produktywności bardziej chodzi o jakość niż o ilość. Lepiej zrobić dwa ważne dla Ciebie zadania, niż piętnaście czynności, które do niczego Cię nie przybliżają. Produktywność w takim razie może być rozumiana jako ograniczenie czasu na rzeczy zbędne i efektywniejsze wykorzystywanie go na czynności istotne dla Ciebie.

Oczywiście część metod, które opisuje na moim blogu, mają Ci pomóc wykonywać pewne czynności szybciej. Nie jest to jednak najważniejsze w produktywności. Pamiętaj również, że techniki zarządzania sobą w czasie czy różne narzędzia, używasz tylko w tych obszarach, w których chcesz. Nie musisz ich stosować w każdym aspekcie Twojego życia.

Oszczędzanie, a produktywność

Produktywność pod wieloma względami jest podobna do oszczędzania. Możesz wydać wszystkie swoje pieniądze i nic nie zostawić. Jest jednak też opcja, że kupujesz, to co potrzebujesz, a resztę pieniędzy odkładasz. Można powiedzieć, że nie wydajesz kasy na bzdury i nie marnotrawisz jej. Tak jak w produktywności możesz ustalać sobie cele, ważna jest regularność oraz planowanie.

Ludzie oszczędni często nazywani są sknerami. Choć w większości przypadków nie jest to prawda. Mądre wydawanie pieniędzy nie jest równoznaczne ze skąpstwem. Podobnie jest z produktywnością, gdzie nie musisz planować zawsze wszystkiego.

Oczywiście zawsze znajdziemy ludzi, którzy przesadzają w jednym lub drugim kierunku. Wydawanie pieniędzy na rzeczy tylko i wyłącznie potrzebne do przeżycia, a ciułanie reszty, nie wydaje się zdrowym podejściem. Tak samo w produktywności. Zaplanowanie każdej wolnej sekundy i niewykorzystanie w ogóle Internetu w celach relaksacyjnych, również brzmi mocno przesadnie. Dlatego do wszystkiego trzeba podchodzić z głową i pewnym dystansem. Ekstremalne skrajności nigdy nie są dobre.

Podstawowe zasady produktywności

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wstępu, trochę bardziej zrozumiałe jest dla Ciebie pojęcie produktywności. Teraz czas przejść do głównego momentu tego wpisu. Chciałem Ci przedstawić trzy podstawowe zasady produktywności. Choć mogą Ci się one wydawać zwyczajne, to kryją wielką moc. Są one często pomijane lub bagatelizowane. To bardzo duży błąd. Bez tych trzech zasad nie masz szans na bycie produktywnym.

Zapraszam na dalszą cześć prawa jazdy z produktywności.

Jak sen wpływa na produktywność?

Na sen poświęcamy średnio 1/3 swojego życia. Co ciekawe na nic innego tyle czasu nie przeznaczamy. Jeśli teraz nagle zapaliła Ci się lampka, że warto trochę tego snu poświęcić na coś produktywnego, to natychmiast ją zgaś. Nie tędy droga!

Sen jest jednym z najbardziej istotnych czynników wpływających na naszą produktywność. Nie opanowanie tego punktu jest praktycznie równoznaczne, z tym że nie możemy być w pełni efektywni.

Dochodzą do tego jeszcze sprawy zdrowotne. Bardzo często ludzie skarżą się na bóle głowy, złe samopoczucie, problemy z koncentracją czy zapamiętywaniem. Często wynika to właśnie z braku dobrego snu.

Deficyt snu

Brak snu wpływa negatywnie na produktywność

Późne kładzenie się spać, praca po nocy i wstawanie z samego rana to istna katastrofa dla naszego organizmu. Twoja produktywność już po jednej takiej dobie jest kiepska. Jeśli działasz w ten sposób notorycznie, to możesz wiedzieć wszystko o produktywności, a i tak efektywny nie będziesz.

Śpimy co raz mniej. Praca, kariera, obowiązki, rodzina, życie w ciągłym biegu. Są to argumenty, których używamy, kiedy usprawiedliwiamy się, że nie śpimy, tyle ile powinniśmy. Niestety dobrej jakości sen wpływa właśnie na wszystkie te rzeczy. Kiedy masz deficyty snu, to nie możesz być produktywny. Jak wtedy będziesz wydajnie pracował i rozwijał się? Ja wiem jak – dużo wolnej. Jak wpłyną Twoje relacje z rodziną w momencie, kiedy będziesz rozdrażniony przez brak snu? Podejrzewam, że się domyślasz.

Dlaczego sen jest ważny?

Niby wszyscy nie raz słyszeli, że sen jest ważny, ale mało kto się nad tym głębiej zastanawiał.  Czemu sen jest taki istotny?

Przede wszystkim sen jest bardzo ważny dla naszego mózgu. Wyobraź sobie klocki lego, które są rozrzucone po Twoim domu. Po całym dniu walki z rzeczywistością właśnie taki chaos panuje w Twojej głowie. Kiedy idziesz spać, to te klocki się segregują oraz składają w całość. Twój mózg układa sobie wszystko na spokojnie i relaksuje się przy tym. Kiedy snu będzie za mało, to tylko cześć ich będzie na swoim miejscu. Przez to możesz nadepnąć stopą na klocek, a dobrze wiesz jakie to nieprzyjemne.

Dzięki odpowiedniej ilości i jakości snu lepiej zapamiętujesz i uczysz się nowych rzeczy. Nie ma co się w sumie temu dziwić. Wszystkie klocki są poukładane, a Ty zaczynasz dzień na nowo. Nie musisz się tym sprzątaniem zajmować, tylko bierzesz się za nowe rzeczy i podbijanie świata. Wypoczęty organizm, to lepsza produktywność.

Oczywiście sen nie działa tylko na mózg. Całe Twoje ciało potrzebuje regeneracji. Nie możesz przebiec ultramaratonu, odwrócić się na pięcie i biec ten sam dystans w drugą stronę. Twój organizm musi odpocząć, bo w innym wypadku Twoje zdrowie na tym traci.

Systematyczny sen receptą na produktywność

Regularny i dobry sen to zupełna podstawa produktywności. Poprawa zdolności logicznego myślenia, zwiększona kreatywność czy podwyższenie umiejętności rozwiązywania problemów, to tylko kilka zalet płynących z dobrego snu.

Dobrej jakości sen wpływa również na lepsze samopoczucie czy na nasze zadowolenie. Pewnie miałeś tak nie raz, że wstawałeś rano niewyspany i od razu byłeś zły na cały świat. Wszystko Cię irytowało, a kto tylko popatrzył na Ciebie krzywo, to miał przekichane.

Kiedy jesteś wyspany, to masz chęć i energię do życia. Im częściej tak będzie, tym więcej Twoich dni będzie lepszych. Łatwiej jest przejść przez życie z uśmiechem na twarzy. Recepta jest tu bardzo prosta. Dzięki regularnemu snu Twoja produktywność jest dużo wyższa.

Dobry sen to większe zarobki

Chcesz więcej zarabiać? Śpij więcej. Do tego przynajmniej doszedł Matthew Gibson z Jeffrey Sharder. Udowodnili, że zaledwie jedna godzina tygodniowo snu więcej w krótkim czasie, zwiększa zarobki o 1,1%. Przy dłuższym okresie płaca wzrasta o około 5%. Co więcej, jeśli utrzyma ten stan około roku, to Twoje wynagrodzenie wzrośnie prawie o połowę.

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest bardzo prosta. Im będziesz bardziej wyspanym, tym stajesz się bardziej produktywny. Co oczywiście prowadzi do większych zarobków.

Drogi przedsiębiorco lub managerze. Następnym razem jak będziesz kogoś rekrutował, zamiast pytać przyszłego pracownika o 3 najmocniejsze jego strony, zapytaj się, ile godzin śpi. Wtedy masz szansę na znalezienie kogoś naprawdę produktywnego.

Aktywność fizyczna, a produktywność

Aktywność fizyczna wpływa na produktywność

Większość osób wie, że aktywność fizyczna reguluje pracę serca, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia mięśnie, poprawia kondycję oraz jakość snu. Tego nie będę poruszał w tym wpisie. Mało jednak kto łącz ruch z produktywnością, a okazuje się, że występuje tu duża korelacja.

Przeanalizuj sobie szybko Twój ostatni tydzień. Zastanów się, ile czasu siedzisz przed komputerem, a ile poświęcasz na jakikolwiek ruch. Nie mówię tu nawet o jakiś regularnych ćwiczeniach na siłownie, bieganiu czy jeździe na rowerze. Chodzi mi nawet o spacer czy wchodzenie po schodach zamiast korzystanie z windy.

Nie mam zamiaru przekonywać Cię do jakieś konkretnej aktywności fizycznej. To jest drugorzędna sprawa. Jeśli wiesz, co lubisz, albo chociaż kiedyś sprawiało Ci przyjemność, to taką formę ruchu wybierz. Gdy jeszcze tego nie wiesz, to zwyczajnie spróbuj kilku rzeczy. Coś ciekawego znajdziesz dla siebie, a zobaczysz wtedy, jak Twoja produktywność wystrzeli w górę.

Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Bristolu jednoznacznie wynika, że uprawianie sportu w ciągu dnia wzmaga nie tylko poczucie szczęścia i minimalizuje odczuwanie stresu. W dużej mierze zwiększa również produktywność.

Jest powszechne przekonanie, że ćwiczenia zabierają czas, który można by spożytkować na pracę. Dodatkowo często można słyszeć głosy, że sport spowoduje spadek energii w ciągu dnia i trudniej będzie nam pracować. Jak się pewnie domyślasz, jest zupełnie odwrotnie. Te ćwiczenia w ciągu dnia gwarantują nam dodatkowy zastrzyk energii oraz większą wydajność intelektualną.

Nie mam czasu na ćwiczenia

Ile to już razy w życiu to słyszałem. Kiedyś sam tam mówiłem. Okazało się, że nie jest to takie trudne. Wystarczyło, że zacząłem kłaść się wcześniej spać, żeby rano wstać i poćwiczyć. Załóżmy jednak, że jakimś cudem nie masz nawet chwili na ćwiczenia (choć przyznam szczerze, że nie do końca w to wierzę, ale niech będzie.

Poniżej znajdziesz kilka prostych rad, żeby trochę więcej się poruszać.

  1. Korzystaj ze schodów zamiast z windy.
  2. Zamień samochód na rower jadąc do pracy.
  3. Jeśli nie możesz nie zrezygnować z samochodu, to zostaw go trochę dalej od pracy i resztę przejdź na piechotę.
  4. Jeśli siedzisz przy biurku, to możesz wykonywać ćwiczenia izometryczne.
  5. Masz dzieci? Wyjdź z nimi na świeże powietrze i pograj w piłkę lub pobaw się w berka.

Wpływ aktywności fizycznej na produktywność

Poniżej znajdziesz jeszcze kilka innych badań, gdzie widać czarno na białym, że produktywność i aktywność fizyczna, to dwie rzeczy, które wpływają na siebie.

Z badań przeprowadzonych przez WHO wynika, że pracownicy, którzy regularnie uprawiają jakąś aktywność fizyczną, są o 15% efektywniejsi, od osób niećwiczących. Mózg po wysiłku fizycznym jest bardziej natleniony i wydziela hormon szczęścia, jakim jest endorfina. 

Natomiast według naukowców z Uniwersytetu Penn State, żeby być szczęśliwym i produktywnym danego dnia, nie trzeba regularnie ćwiczyć. Nawet pojedynczy trening da Ci tego dnia te wszystkie rzeczy.

Nawet zmiana z biurek siedzących, na biurka stojące ma duże znaczenie na Twoją produktywność. W przeprowadzonych badaniach, które trwało 6 miesięcy na pracownikach Call Center wyszło, że osoby korzystające ze stojących biurek są o około 45% bardziej wydajni na co dzień, od osób korzystających z tradycyjnego miejsca pracy.

Trzecia zasada produktywności: Jedzenie i picie

Jak jedzenie i picie wpływa na produktywność

Przyszedł czas na ostatnią regułę produktywności. Znowu wydaje się, że nie ma o czym rozmawiać, bo jest to sprawa oczywista. Problem w tym, że większość osób popełnia tu wiele błędów.

Nie jestem dietetykiem, więc nie będę, tu jakoś mega się wymądrzał. Wspomnę jednak, co zaobserwowałem u siebie i innych.

Wszyscy wiemy, że człowiek składa się głównie z wody. Niejednokrotnie słyszymy, że trzeba pić jej dużo. Mimo wszystko dzieje się zupełnie inaczej. Nawadnianie to podstawowa zasada funkcjonowania organizmu, a jest tak bagatelizowana.

Kiedyś nie dbałem o poprawne nawadnianie. W tym czasie często bolała mnie głowa. Kiedy czujesz taki dyskomfort, to trudno być produktywnym.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że to z braku wody w organizmie. Na początku popatrzyłem podejrzliwie na tę osobę, ale po chwili pomyślałem sobie, że warto spróbować. Zadziałało! Bóle głowy praktycznie przestały występować. Sprawdź sam, a zobaczysz, jak świetnie to działa.

Nie możemy również zapomnieć o dobrym jedzeniu, ponieważ to ono daje nam energię do funkcjonowania. Bardzo ważne jest to, co jesz.

Pewnie zauważyłeś, że jest różnica, kiedy zjesz dobrej jakości jedzenie, a kiedy spożywasz McDonalda lub coś podobnego. Energia po tym drugim posiłku, bardzo szybko spada. Po chwili nadal jesteś głodny, a sił wcale nie ma tak wiele. Trudno być produktywnym, kiedy nie mamy energii do działania.

Tak jak wspominałem, nie jestem dietetykiem, więc nie chce pisać, że powinieneś jeść. Jeśli widzisz jednak, że nie masz tyle energii, ile powinieneś to dobrym pomysłem będzie do takiej osoby się udać. Ewentualnie poczytaj kilka blogów z tej tematyki.

Śniadania

Zauważyłem, że wiele osób nie jada śniadań. Kupują jakąś słodką bułkę w drodze do pracy lub jeszcze później. Czasem zjedzą jakiś batonik, który daje im trochę energii na chwilę. Kiedy dochodzi do tego nieprzespana noc, to nie ma opcji na produktywną pracę. A tu trzeba funkcjonować w skupieniu przez najbliższe 8 godzin.

Z jedzeniem jest trochę jak z baterią. Kiedy kupujesz dobrą baterię, to starcza Ci na długo. Nie musisz jej co chwile ładować. Tak samo jest z posiłkami.

Z badań firmy DailyFruits wynika, że 46% Polaków zaczyna nieefektywny dzień, ponieważ nie zjadła śniadania. Ich wydatkowanie energii w ciągu dnia jest dużo gorsze niż osób, które rano zjadły swój pierwszy posiłek. Inaczej mówiąc, ich produktywność jest dużo niższa.

Po kilku godzinach snu nasz organizm budzi się z niewielką ilością glukozy, która jest potrzebna do prawidłowej pracy mózgu. Różnorodne śniadania dodatkowo poprawia koncentrację, nastrój oraz kreatywność.

Jeśli twierdzisz, że nie masz rano czasu na robienie śniadania, to przygotuj go wieczorem. Zobaczysz jak dzięki takiej prostej rzeczy, zwiększy się Twoja produktywność, w krótkim czasie.

Na koniec kilka podstawowych rad dotyczących jedzenia.

  1. Jedź śniadania, żeby mieć dużo energii na cały dzień.
  2. Unikaj słabej jakości jedzenia, gdzie jest dużo cukrów oraz tłuszczy nasyconych.
  3. Jedz odpowiednią liczbę kalorii w ciągu dnia. Nie jedz za mało, bo będzie brakowało Ci energii.
  4. Pij dużo wody, bo inne słodkie napoje, duże ilości wody czy herbaty odwadniają organizm.
  5. Nie spiesz się przy jedzeniu, ponieważ nie jest to zdrowe i szybciej będziesz odczuwał głód.

Podsumowanie

Możesz znać wszystkie metody produktywności, jakie są znane ludzkości i nawet je stosować. Jeśli jednak nie będziesz przestrzegał tych trzech zasad, które są powyżej opisane, to nie ma szans na to, że będziesz efektywny.

Tak jak nie możesz postawić solidnego domu bez fundamentów, tak samo nie możesz myśleć o produktywności bez tych trzech zasad. Kiedy opanujesz te filary, możesz być pewien, że zdobędziesz moc, która będzie przenosiła góry.

Jeśli krócej śpisz, a więcej pracujesz, to nie jesteś bardziej produktywny.

Kiedy jesz mniej, szybciej i niezdrowo, to nie wpływa to pozytywnie na Twoją efektywność.

Gdy nie ćwiczysz, bo szkoda Ci na to czasu, to również nie jesteś produktywniejszy. 

Teorie z prawa jazdy produktywności masz już za sobą. Teraz czas na praktykę

Czy ten wpis Ci się podobał?
[Wszystkich głosów: 2 Średnia: 5]
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x