Dieta niskoinformacyjna. 6 kroków do lepszego samopoczucia

Dieta niskoinformacyjna. 6 kroków do lepszego samopoczucia

Pewnie masz znajomych, którzy powtarzają na okrągło, że trzeba oglądać wiadomości i czytać portale informacyjne. Przecież Ty musisz wiedzieć, co się dzieje na świecie! 

Zastanów się jednak przez chwilę. Po co ci informacje, które nie są kluczowe dla Twojego życia? Co się stanie, jeśli nie będziesz wiedział, że wczoraj zawaliła się w Lublinie kamienica? Co się stanie, jeśli nie będziesz wiedział, że w ten weekend było 50 wypadków na polskich drogach? 

Jak te sytuacje wpłyną na Twoje życie? Najprawdopodobniej w ogóle. 

Tu nie chodzi o to, żeby być ignorantem. Tak, na świecie dzieją się różne tragiczne rzeczy. Nie musisz ich wypierać ze swojej głowy. Możesz jednak świadomie dobierać informacje. Pamiętaj jednak, że zaprzątanie swoich myśli tak przykrymi wiadomościami do niczego dobrego nie prowadzi. Emocje towarzyszące takim informacjom dodatkowo mogą zniszczyć Twoją chęć do działania.

Odpowiedz sobie szczerze na dwa pytania. Ile razy po obejrzeniu Faktów/Wiadomości/Wydarzeń poprawił się Tobie nastrój? Ile razy poczułeś zwiększoną chęć do życia? 

Jeśli koncentrujesz się praktycznie na samych negatywnych informacjach, to zaczynasz wierzyć, że tak świat wygląda. Media dobrze wiedzą, że negatywne informacje lepiej przyciągają niż te pozytywne. Dlatego pokazują głównie ludzkie krzywdy.

Mam jednak dla Ciebie dobre wiadomości. Znacząca większość kierowców wraca bezpiecznie z pracy do domu. Znacząca większość samolotów bezpiecznie wyląduje w te wakacje. Znacząca większość dzieci nie zostanie porwana.

Wiem, wiem. Trudno w to uwierzyć czytając codzienne wiadomości. Taka jest jednak rzeczywistość.


Co z tym możesz zrobić?


Na pomoc przychodzi Tim Ferriss, który jest autorem pojęcia diety niskoinformacyjnej. Nie chodzi w niej jednak o ograniczenie przyjmowania kalorii oraz spożywanie pełnowartościowych produktów, co sprzyja oczyszczaniu organizmu. Celem jej jest detoks umysłu poprzez ograniczenie zbędnych informacji, które napływają do nas codziennie.

Z badań wynika, że w ciągu jednego dnia przyjmujemy więcej informacji, niż nasze babcie i nasi dziadkowie przyjmowali w ciągu roku. Dzień w dzień jesteśmy bombardowani wiadomościami, dodatkowo dosyć wątpliwej treści. Spowodowane jest to między innymi łatwością dostępu do informacji. 

Klik na telefonie i wiemy już wszystko, co dzieje się na świecie. 

Pstryk na pilocie do telewizora i mamy kolejny serwis informacyjny.


Czy w takim razie można coś oglądać?


Zdecydowanie tak. Nie chodzi o to, żeby w ogóle wyrzucić telewizor i odciąć się od Internetu. Nie byłoby to mądre, ponieważ w tych mediach jest pełno wartościowej wiedzy. Trzeba z niej korzystać, ale mądrze.

Poszukuj informacji, które mają wpływ bezpośrednio na Ciebie i Twoje życie. Jeśli pracujesz na etacie, to istotne będą dla Ciebie zmiany liczby dni urlopowych. Gdy wybierasz się na wycieczkę do Singapuru, to istotna będzie dla Ciebie informacja, że jest tam kara chłosty również dla turystów. Wtedy potrzebujesz takiej informacji.


Znajomi pomogą!



Jeśli nie jesteś królewną zamkniętą w smoczym zamczysku w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży, to ważne informacje i tak do Ciebie dotrą. W tym przypadku możesz liczyć na znajomych. Niech oni będą Twoim filtrem wiadomości.

Gdy w życie wejdzie nowy podatek, wiek emerytalny się podwyższy lub w Lidlu będzie można kupić 16 piw w cenie 8, to znajomi przyjdą do Ciebie z taką informacją. Szczególnie tego ostatniego możesz być pewien 🙂 

A słyszałeś, co się wczoraj stało…” Pewnie dosyć często to słyszysz od znajomych. Jeśli temat będzie Cię interesował, to poproś o rozwinięcie go. Jeśli informacja nie jest dla Ciebie ważna, poinformuj grzecznie znajomego, że tym się nie interesujesz.


1000 godzin rocznie!


Jeśli codziennie wieczorem oglądasz wiadomości w dwóch stacjach telewizyjnych, to poświęcasz na to godzinę. Czyli rocznie aż 365 godzin. Daje to ponad 15 dni przeglądania informacji ze świata bez przerwy. I mówimy tu tylko o oglądaniu telewizji. Jeśli dodamy do tego Internet, to okaże się, że ten czas będzie podwojony lub nawet potrojony. Czyli ponad 1000 godzin rocznie

Ten czas możesz zdecydowanie lepiej spożytkować. I tu nawet nie chodzi o poświęcenie go na rozwój osobisty (choć zachęcam do tego). Możesz spędzić ten czas z rodziną, zająć się swoim hobby lub zwyczajnie odpocząć

Poświęcanie tak ogromnej ilości czasu na wiadomości jest totalnie nieopłacalne. Szczególnie, że nie mamy wpływu na to, czy ktoś protestuje lub czy jest wojna. Zastanów się nad tym.


6 kroków do lepszego samopoczucia:


  1. Ogranicz oglądanie telewizji do minimum.
  2. Ogranicz oglądanie Facebooka i innych portali społecznościowych.
  3. Jeśli już tam jesteś, to nie wdawaj się w dyskusje polityczne.
  4. Tuż po przebudzeniu nie bierz telefonu do ręki.
  5. Użyj znajomych jako filtr wiadomości.
  6. Zrób sobie chociaż jeden dzień bez korzystania z telefonu i telewizji.

Na koniec.


Nie bądź zakładnikiem mediów. Nie daj sobie wmówić, że musisz wszystko wiedzieć. Większość tych informacji nie ma wpływu na Twoje życie. Niech media nie kradną Twojego czasu. Możesz go przeznaczyć dużo lepiej.

Zrób sobie kilkudniowy detoks od wszelkich informacji. Najlepiej nie zwlekaj i zacznij od zaraz. Zobaczysz, że świat się nie skończy, a Ty nic nie stracisz. Zyskasz natomiast mnóstwo czasu i spokój, którego w dzisiejszych czasach większości z nas brakuje. 

5 9 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x