10 najlepszych aplikacji do słuchania audiobooków.

Jaka aplikacja do słuchania audiobooków jest najlepsza?

Aplikacje do słuchania audiobooków stają się coraz popularniejsze. Nie ma się jednak czemu dziwić. Możliwość słuchania książki w dowolnym miejscu i mnogość tytułów zachęcają do korzystania z tego typu rozwiązań. Którą aplikację do słuchania audiobooków jednak wybrać? Jaki jest ich koszt i czy to w ogóle się opłaca? Spieszę z odpowiedziami. 😀

Poznaj 10 najlepszych aplikacji do słuchania audiobooków.

Wśród aplikacji do słuchania audiobooków nie można nie wspomnieć o Storytel. Można ją porównać do platformy Netflix, gdzie płacisz raz i możesz korzystać do woli z jej zasobów, a tytułów jest naprawdę dużo. Storytel posiada w swojej ofercie ponad 100 000 pozycji (audiobooki i e-booki).

Kosz aplikacji to 34,90 złotych miesięcznie za dostęp do wszystkich pozycji, jakie są w Storytel. Są też wersje rodzinne: dwie osoby dorosłe plus dwójka dzieci za 46,90 złotych miesięcznie oraz trójka dorosłych i trójka dzieci za 58,90 złotych miesięcznie. Zanim zdecydujesz się na taki wydatek, masz możliwość testowanie aplikacji 7 dni za darmo.

Storytel oferuję tylko i wyłącznie wersję abonamentową. Nie ma tu możliwości kupowania oddzielnych audiobooków. Czy jest to jednak wada? Za koszt abonamentu można kupić zazwyczaj tylko jedną tradycyjną pozycję, a czasem nawet może na nią zabraknąć.

Widać, że aplikacja jest przystosowana do słuchania audiobooków. Ma wiele funkcji, które uprzyjemniają korzystanie z niej m.in. tworzenie własnych notatek, zmiany prędkości czytania, słuchanie w trybie offline czy zatrzymywanie czytania w momencie, kiedy zaśniesz (funkcja sleep).

Aplikacja do ściągnięcia.

W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Audioteki. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawanych aplikacji do słuchania audiobooków w Polsce. W tej chwili jest to największy konkurent Storytel. Co ciekawe jest między nimi sporo różnic.

U największego konkurenta jest tylko opcja abonamentowa. Audioteka jest aplikacją do słuchania audiobooków, gdzie masz wybór. Możesz kupować poszczególne książki i normalnie za nie płacić. Często występują tu różne promocje. Jeśli słuchasz niewiele książek, to ma to sens. Jest również możliwość skorzystania z abonamentu. Wygląda on jednak inaczej niż w Storytel. Płacisz miesięcznie 19,90 złotych i masz dostęp do około 8 tysięcy pozycji. Możesz również kupować inne książki w tym abonamencie (dodatkowo około 12 tysięcy tytułów) w cenie 19,90 złotych. Nawet po wygaśnięciu umowy, masz dostęp do książek, które kupiłeś. Przez 14 dni możesz testować Audiotekę za darmo.

Jeśli chodzi o funkcje, to nie ma się do czego specjalnie przyczepić. Ta aplikacja do słuchania audiobooków jest bardzo czytelna i funkcjonalna. Przyspieszanie, funkcja drzemki czy słuchanie offline to tylko niektóre opcje, które oferuje aplikacja.

Audioteka ma również sporo podcastów oraz tytuły, które występują tylko u nich. Jest to duży plus tej aplikacji, ponieważ pozycje są na bardzo dobrym poziomie.

Aplikacje do ściągnięcia.

Kolejnym gigantem na polskim rynku jest Empik GO. Jeśli ktoś myśli o kupnie książki papierowej, pewnie od razu przychodzi mu do głowy firma Empik. Głupio było tego nie wykorzystać. Powstała więc aplikacja, która ma wielu zwolenników.

Empik Go w ofercie abonamentowej ma 31 tysięcy e-booków oraz 25 tysięcy audiobooków i podcastów (w tym większość to podcasty). Dostęp do tych treści kosztuje 39,99 złotych. Warto zwrócić uwagę na to, że w Empik Go nie ma wszystkich pozycji, które są dostępne w stacjonarnym Empiku. Ta aplikacja do słuchania audiobooków nie posiada własnych treści jak to jest w przypadku Storytel i Audioteki.

Jeśli chodzi o funkcjonalność, to tak jak w opisach powyżej jest na dobrym poziomie. Te topowe firmy mają pewnie standardy, których przestrzegają. Może ewentualnie przeszkadzać ustawianie przy każdej nowej sesji prędkości na nowo. Nie jest ona zapamiętywana. Do reszty nie ma co się przyczepiać. Tak jak praktycznie w każdej aplikacji jest również możliwość przetestowania jej za darmo. W tym wypadku możesz liczyć na 7 dni testowania bez żadnych kosztów.

Aplikacje do ściągnięcia iOS.

Aplikacje do ściągnięcia Android.

Na rynku stosunkowo niedawno pojawił się nowy gracz, który rozpycha się nogami i łokciami. Co ciekawe nawet nieźle mu to wychodzi. Mowa tu o Bookbeat. Choć nie jest jeszcze tak znany, jak aplikacje do słuchania audiobooków opisane powyżej, to warto zwrócić na niego uwagę.

Klient może dopasować abonament do swoich potrzeb. Pierwsza opcja kosztuje 19,99 złotych i masz w niej możliwość słuchania 20 godzin miesięcznie audiobooków. Jest to dobre wyjście dla osób czytających trochę mniej. Kolejny abonament kosztuje 29,99 złotych i tu możesz już słuchać do 100 godzin miesięcznie. Pewnie większość osób już ta opcja zadowoli. Jeśli jesteś jednak klientem, dla którego to za mało, to jest i trzecia opcja. Za 39,99 masz opcje bez limitu.

Co ciekawe w dowolnym momencie może zmienić wysokość abonamentu. Czyli jak się okaże, że jednak 20 godzin to za mało, nie ma większych problemów, żeby przerzucić się na kolejną opcję. Elastyczność jest bardzo duża i za to wielki plus dla tej aplikacji. 14 dni możesz testować aplikację za darmo.

Warto wspomnieć jeszcze o jednym plusie. Jest również możliwość wykupienia konta rodzinnego. Na jednym koncie może być maksymalnie 5 osób. Każda osoba kosztuje dodatkowo 9,99 zł. Funkcjonalność również jest na dobrym poziomie. W tej chwili Bookbeat nie ma własnych produkcji w swojej ofercie.

W momencie, kiedy powstaje ten artykuł, zbiór audiobooków nie jest jednak powalający. Jest to zdecydowanie największe wyzwanie ten aplikacji. Wynika to głównie z tego, że Bookbeat jest w miarę nowy na rynku i dopiero zbiera odpowiednią bazę. Jeśli już to zrobi, będzie groźnym konkurentem pozostałych aplikacji do słuchania audiobooków.

Aplikacje do ściągnięcia iOS.

Aplikacje do ściągnięcia Android.

Kolejną aplikacją do słuchania audiobooków, którą krótką omówię w tym zestawieniu, jest Lecton. Choć nie jest to tak wielka platforma, jak Storytel czy Audioteka, to i tak warto się jej przyjrzeć.

Co ma w swojej ofercie Lecton? Blisko 4,5 tysiąca audiobooków po polsku, 150 cyklicznych audycji oraz nagrania relaksacyjne. Część z audiobooków, o których dzisiaj najwięcej mowy jest w tej aplikacji za darmo. Jeśli chcesz mieć jednak dostęp do wszystkich pozycji, to oczywiście musisz zapłacić. Tu koszt uzależniony jest od systemu operacyjnego, na jakim będziesz go słuchał. Na android aplikacja kosztuje 19,90 złotych, a na iOS 29,90 złotych.

Lecton nie ma tyle pozycji co największe aplikacje. Jeśli jednak chcesz korzystać dłużej niż 7 czy 14 dni z aplikacji i nie płacić za nią, to masz tu taką możliwość. Słuchasz sobie bezpłatnych audiobooków i wyrabiasz sobie zdanie czy jest to dla Ciebie, czy nie.

Wszystkie podstawowe i wymagane funkcje występują i w tej aplikacji. Lecton nie posiada aktualnie własnych produkcji.

Aplikacje do ściągnięcia.

Kolejna aplikacja do słuchania audiobooków, jaką wziąłem pod lupę, jest Legimi. Choć głównie kojarzona z e-bookami, to ma w swojej ofercie również audiobooki.

Cennik jest tu bardziej rozbudowany niż w innych aplikacjach. Natomiast większość opcji dotyczy e-booków. Mimo wszystko jest kilka opcji do wyboru, aby posłuchać audiobooków.

Możesz wybrać opcję, gdzie podpisujesz umowę na 12 miesięcy. Wtedy płacisz 39,99. Jest też opcja bez umowy. W takim wypadku zapłacić 44,99 złotych. Ewentualnie możesz wybrać wariant z czytnikiem. Wtedy umowa jest droższa – szczegóły w tym miejscu. 

Na tle konkurencji, jeśli chodzi o audiobooki, Legimi wypada delikatnie mówiąc przeciętnie. Nie do końca wiadomo, jaka jest ich liczba. Zdecydowanie jednak nie tyle ile posiadają liderzy w branży. Widać, że platforma jest bardziej przygotowana pod e-booki. Jeśli więc lubisz czytać e-booki, a przy okazji co jakiś czas chcesz coś przesłuchać, to jest to już rozsądniejsza opcja.

Aplikacje do ściągnięcia.

Audiobooki: sotytel, audioteka, bookbeat, empik go, spotify

Na chwilę przekraczamy wielką wodę i lądujemy w USA. Tam znalazłem największą aplikację do słuchania audibooków, jaka jest dostępna na rynku. Mowa tu o Audible od Amazon

Audible posiada w swojej ofercie przeogromną ilość pozycji do słuchania. Pod tym kontem deklasuje wszystkich rywali. Czy jednak aplikacja jest dla każdego? Niestety nie.

Pierwszym problemem jest cena. Choć plan zaczyna się od 7,95$, to masz w nim dostęp tylko do ograniczonej liczby pozycji – katalog Audible Plus. W momencie, kiedy zapłacisz 14,95$, to masz dodatkowo do przeczytania jedną dowolną książkę miesięcznie, już ze wszystkich pozycji, jakie oferuje Audible.

Są oczywiście również droższe pakiety, a wszystko możesz sprawdzić w tym miejscu. Czyli nie ma tu takiej opcji, że płacisz raz i słuchasz, ile tylko chcesz. Drugim minusem dla wielu osób będzie fakt, że zdecydowana większość audiobooków jest w języku angielskim. Nie będzie więc to aplikacja dla wszystkich.

Jeśli te dwie rzeczy Cię nie odstraszyły, to reszta to praktycznie same plusy. Aplikacja ma wiele funkcji na najwyższym poziomie. Dochodzi do tego 30 dniowy okres darmowy oraz  możliwość znalezienia tu perełek, których nie ma w innych miejscach.

Aplikacje do ściągnięcia.

Z czym kojarzy Ci się głównie Spotify? Pewnie odpowiesz jak większość – z muzyką. Jest to oczywiście prawda. Nie każdy o tym wie, ale Spotify posiada również w swojej ofercie podcasty i audiobooki.

Spotify daje Ci dwie możliwości. Możesz słuchać audiobooków zupełnie za darmo, ale wtedy pojawiają się w trakcie reklamy. Ewentualnie możesz zapłacić 19,90 złotych miesięcznie, aby ich nie mieć. W jednym i drugim przypadku liczba pozycji jest taka sama.

Warto również zwrócić uwagę, że Spotify daje możliwość korzystania przez 3 miesiące z wersji premium (bez reklam).

W tej chwili zdecydowanie nie jest to najlepsza aplikacja do słuchania audiobooków. Nie jest ona jeszcze do tego przystosowana (brak w niej nawet zmiany prędkości odsłuchiwania). Warto jednak przyglądać się tej aplikacji. Spotify chce zbudować platformę, gdzie jest wszystko związane ze słuchaniem.

Co ciekawe firma zaczyna również współpracę z Storytel. Pod koniec 2021 roku będzie tam sporo część audiobooków właśnie z tej platformy. Wtedy zupełnie inaczej trzeba będzie spojrzeć na tę platformę. Może okazać się, że będzie to jednak z najciekawszych propozycji na rynku audiobooków.

Aplikacje do ściągnięcia.

Czy to już wszystko?

Zdecydowanie nie. Mam dla Ciebie jeszcze kilka pozycji, które są trochę krócej opisane, ale mimo wszystko warto je przeanalizować.

Audibooki.pl

Jest to polska platforma, gdzie można słuchać audiobooków w przeglądarce lub ściągnąć aplikację. Nie ma tu wersji abonamentowej. Czyli kupujesz, to co Cię interesuje. Sama aplikacja jest prosta i przejrzysta. Audibooki.pl oferują kilka darmowych pozycji. Zdecydowanym plusem są długie fragmenty do przesłuchania za darmo. Niektóre trwają nawet ponad godzinę. Audiobooki dostępne są w chmurze.

Publio

Choć Publio to aplikacja nastawiona bardziej na e-booki (ponad 40 tysięcy pozycji), to ma w swojej ofercie również około 8 tysięcy audiobooków. Możesz w tym miejscu również kupować e-prasę, co wyróżnia aplikację na tle pozostałych. Jest kilka darmowych pozycji, ale ich liczba nie powala. Warto śledzić ceny produktów, ponieważ często pojawiają się promocje, a niektóre tytuły z płatnych zamieniają się na darmowe.

 

Apple Books

Na koniec coś dla fanów Apple. Jest to bezpłatna aplikacja, która dostępna jest na każdego iOSa. Nie ma tu subskrypcji, ale jest trochę darmowych tytułów. Tak jak w kilku wyżej wymienionych aplikacjach do słuchania audiobooków, więcej jest e-booków niż audiobooków. Jeśli jesteś użytkownikiem produktów firmy Apple, to warto zainteresować się Apple Books.

Która aplikacja do słuchania audiobooków jest najlepsza?

Na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Głównie dlatego, że potrzeby każdego z nas są różne. Postaram się jednak pomóc Ci w wyborze.

Dla osób, które słuchają dużo audiobooków i nie chcą zbankrutować, opcja abonamentowa wydaje się najrozsądniejsza. Moim zdaniem najlepiej wypada tu Storytel. Wiele tytułów, własne produkcje, przyjemna aplikacja i rozsądna cena to wszystko przemawia do wielu. Naprawdę trudno się tu do czegoś przyczepić. Sam jestem użytkownikiem tej aplikacji i bardzo sobie ją chwalę.

Zwróciłbym również uwagę na Bookbeat, która jest nowym graczem z potencjałem oraz na Spotify. Choć w jednym i drugim brakuje jeszcze wielu audiobooków, to jest w nich duży potencjał i warto obserwować ich rozwój.

 

Jeśli nie specjalnie zwracasz uwagę na cenę i dobrze posługujesz się językiem angielskim, to bez dwóch zdań wybierz Audible. Jest tam naprawdę, w czym wybierać. Sama aplikacja jest świetna. W sumie nie ma co się dziwić, jeśli stoi za nią taki gigant jak Amazon.

Drugim wyborem w tej kategorii będzie Storytel. Jest tam sporo ciekawych pozycji w języku angielskim (oczywiście nie aż tyle, co w Audible), a cena jest sporo niższa.

 

Może być tak, że dobrą opcją będzie dla Ciebie hybryda. Czyli posiadanie jakiegoś abonamentu oraz możliwość dokupowania tych najnowszych książek. Jeśli tak jest, to warto przyjrzeć się szczególnie Audiotece. Dużo tytułów, intuicyjna i funkcjonalna aplikacja, to niektóre zalety tej platformy. Prócz plusów wyżej wymienionych, warto zwrócić uwagę na bardzo dobre własne produkcje, jakie oferuje ta aplikacja do słuchania audiobooków.

Czy abonament się opłaca?

Moim zdaniem prawie zawsze. Opłata miesięcznego abonamentu w polskich aplikacjach do słuchania audiobooków waha się od 19,90 do 34,90 złotych. Jest to koszt jednej książki papierowej (czasem nawet taka suma nie wystarczy). Czyli gdy przesłuchasz jedną książkę, to jesteś przynajmniej na zero.

Co w przypadku, jeśli słuchasz dużo? Jeśli w ciągu miesiąca przesłuchasz 10 książek w abonamencie za 19,90, to wychodzi na to, że za jedną książkę wydałeś mniej niż 2 złote. To się zwyczajnie opłaca!

Przy zakupie 10 książek papierowych przy założeniu, że jedna kosztuje 30 złotych, wydał byś 300 złotych. W ciągu roku robi się to już kwota 3 600 złotych zamiast niecałych 240 złotych (przy abonamencie za 19,90 złotych).

Wersja abonamentowa nie będzie dla Ciebie, jeśli czytasz mało i nieregularnie. W tym wypadku lepiej skorzystać z aplikacji, gdzie kupujesz poszczególne tytuły.

Podsumowanie

Audiobooki są w sumie znane już od dawna. Można było ich słuchać na płytach CD, a wcześniej również na kasetach. Jednak to aplikacje do słuchania audiobooków rozpowszechniły ich popularność. Mam nadzieję, że opisy pomogły Ci w wyborze. Jeśli jednak jeszcze nie jesteś pewien, która opcja jest dla Ciebie najlepsza, to przetestuj przez kilka dni. Pamiętaj, że praktycznie każda ma w swojej ofercie jakiś bezpłatny okres.

Która aplikacja wydaje Ci się najsensowniejsza dla Ciebie?

Czy ten wpis Ci się podobał?
[Wszystkich głosów: 2 Średnia: 5]
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina
Karolina
1 miesiąc temu

A jak robić notatki z audiobooków?

trackback

[…] dużo książek. Osobiście większość słucham w postaci audiobooków. W tym artykule opisałem 10 najlepszych aplikacji do audiobooków. Jeśli twierdzisz, że nie masz czasu na książki, to […]

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x